Piotr Grzegorczyk

Witaj na mojej stronie domowej

strona w przebudowie
Formularz Kontaktowy
2026.10.30 Podsumowanie Sezonu 2026
/ Ogród/ Mój Ogród/

Modernizacje i Naprawy

  • Zwiększenie sorpcyjności podłoża i nawożenie go kompostem i obornikiem
  • Wymiana okna w dachu namiotu na okno poliwęglanowe
  • Instalacji 6 linii kroplujących, podłączenie ich do kranu i zainstalowanie zaworu czasowego
  • Praca nad ogrodowym komputerem pokładowym
  • Instalacja rynny na wodę deszczową na krawędzi namiotu i podłączenie jej do zbiornika na wodę opadową

  • Zbiory w Sezonie 2026
    Lp Nazwa Warzywa Liczba Sztuk Masa Warzyw
    1 pomidor 429 33.17 kg
    Pierwszego pomidora zerwałem 4 sierpnia, a ostatniego 3 miesiące później. Niechętnie w okres zbiorów wliczam październik, bo tempo wzrostu pomidorów zostało znacznie spowolnione. Pomidory rosły, ale tylko pod osłonami, było mnóstwo dużych zielonych pomidorów, które miały problemy z wybarwieniem. W całym sezonie zebrałem łącznie nieco ponad 400 pomidorów ważących ponad 30kg – z czego połowa była średnich i dużych, a reszta małych pomidorków. To znacznie lepszy wynik w porównaniu z poprzednimi latami, ale jeszcze bez aplauzu, bo zbiory powinny rozpocząć się miesiąc wcześniej i być o rząd wielkości większe. Okres zbiorów mocno spolaryzował moją kuchnię. Nauczyłem się robić zupę pomidorową z pomidorów zamiast z kupowanego koncentratu oraz sok pomidorowy. Pomidory stanowiły prawie codziennie dodatek do obiadów i kanapek. Zbiory mogłyby być o wiele większe, ale te średnio 0.5 kg pomidorów dziennie to górny zakres zapotrzebowania na moją konsumpcję. Odradzam robić soki z surowych pomidorów - fuj, prawdziwa ohyda. Sok z pomidorów trzeba zawsze przegotować by nadawał się do picia czy jako składnik drinków. Najcięższy zebrany pomidor ważył 410g!. Najbardziej obfitym okresem okazał się być początek sierpnia. W sumie na ogródku zasadziłem ponad 40 krzaków pomidorów, z czego większość pod osłonami. Niektóre z krzaków w namiocie osiągnęły maksymalny możliwy pułap 3,2m wysokości, zawiązując owoce tuż pod kalenicą, nie dające się zerwać bez pomocy drabiny. Wiosną posadziłem kilka gatunków pomidorów. Zawiodły mnie jedynie holenderskie pomidory duo, które oprócz wyjątkowej pstrej faktury miały również niewielkie koktajlowe rozmiary. A niespodzianką był pomidor, który wyrósł sam bez umieszczenia w glebie sadzonki, wydał 4 owoce zanim zwiędnął - jego nasiona zachowałem jako materiał do dalszej reprodukcji. W uprawie zmagałem się z chorobami pomidorów: pękanie i zarazą pomidorową. Jeszce nie ustaliłem co było przyczyną pękania, ale zaraza pomidorów okazała się być skutkiem oddziaływania deszczu na roślinę, musiał on zmywać lub roztwarzać warstwę ochronną rośliny. Udało mi się ustalić i usunąć główną przyczynę braku wzrostu roślin w poprzednich sezonach i ją usunąć. Do ustalenia przyczyny naprowadziło mnie zastosowanie torfu, którego działanie uznałem za buforujące odczyn gleby
    2 papryka 0
    Zasadziłem tylko 2 papryki w tym sezonie: jedną pod namiotem foliowym, a druga pod chmurką. Ta pod namiotem urosła na wysokość do gigantycznych rozmiarów – nigdy nie widziałem krzaka papryki o prawie 2m wysokości. Niestety zabrakło najważniejszego – owoców. Druga, pod gołym niebem była o połowę niższa, ale przynajmniej zaczęła owocować, tyle że dopiero pod koniec września. Jak głupia zaczęła kwitnąć i zawiązywać owoce jak już nadeszła pora do zrzucania liści. Owoców papryki nie zebrałem, ale widać, że warunki glebowe przynajmniej w jednym miejscu są sprzyjające do uprawy papryki
    3 ogórek 12 1.3 kg
    Ogórki posadziłem pod pergolą dla fasoli. Plon nie był zbyt duży bo zebrałem jedynie 12 sztuk. Jeden z ogórków wyróżnił się pokaźnymi rozmiarami – to 250g korniszon. Z ogórków wyszła jedna mizeria i kilka kanapek. Lepsze to niż nic
    4 rodzynek brazylijski 8
    Rodzynków w ogóle nie sadziłem w tym roku, ale kilka krzaków samo wyrosło z nasion, które opadły w zeszłym sezonie albo dostały się wraz z kompostem. Chcąc nie chcąc zebrałem kilka rodzynków
    5 kalafior 0
    W sezonie wielką nadzieję pokładałem w uprawę kalafiorów. Zasiałem je z nasion wprost do gleby i dbałem o dostarczanie wapnia. Niestety zamiast wielkich kalafiorów zebrałem może 3 malutkie kalafiorki, reszta wystrzeliła w górę prawie bez wytwarzania kwiatów / owoców
    6 kapusta brukselka
    Kapustę brukselkę zasadziłem jeszcze w zeszłym sezonie, pozwalając jej rosnąć, aż do samego końca sezonu. Gdy temperatury spadły, zaczęły więdnąć wszystkie uprawiane warzywa. Wszystkie oprócz jednej. Kapusta brukselka okazała się być kriotropką, która pomimo 20-stopniowego mrozu przetrwała zimę, by następnie zakwitnąć, wydać nasiona i rozrosnąć się. Brukselka wypuściła mnóstwo pędów bocznych i zaczynają z nich wyrastać główki kapustek. Liczę na udane zbiory w listopadzie, a może nawet w grudniu
    7 dynia 0
    Do uprawy wybrałem sprawdzoną już wcześniej w moim ogrodzie dynię hokkaido. Pech chciał, że dynia zakończyła swój wzrost osiągając niezwykle małe rozmiary. By przerwać bezpowrotnie wzrost owoców wystarczy, aby wystąpił jeden z niesprzyjających warunków, tak też musiało być. Niedorozwinięte małe, pomarańczowe owoce dyni nadają się jedynie na kompost i nie ma co czekać, aż urosną nawet po ustaniu przyczyny. W tym sezonie nie zebrałem, ani jednego owocu dyni
    8 słonecznik 0
    Uprawa słoneczników nie powiodła się. Słoneczniki wyrosły w miarę wysokie na ponad 2m, ale ich kwiaty były małe, w dodatku ich nasiona cieszyły się zainteresowaniem ptaków i przechodniów

    Podsumowanie

    Większość uprawianych warzyw stanowiły pomidory, a te wydały owoce choć jeszcze nie w oczekiwanej ilości, podobnie ogórki, reszta uprawy zupełnie nie wyszła. Zebrałem w sumie ok 35kg warzyw. Srogą zimę bez pomocy przetrwały 3 warzywa: pomidor, kapusta brukselka i rodzynki brazylijskie. Modernizacje techniczne i poprawa jakości gleby pod namiotem ułatwią mi pracę i zwiększa zbiory w przyszłych sezonach. Nie osiągnąłem mojego zamierzonego celu by sterować ogrodem za pomocą centralnego komputera, ale tani komercyjny kranowy zawór czasowy spełnił swoją rolę. Widzę potrzebę dalszej automatyzacji i robotyzacji ogrodu. Sezon określiłbym jako taki sobie z dobrą prognozą na przyszłość

    2026.01.24 Ogrodowa Fauna
    / Ogród/ Mój Ogród/ Fauna/

    W moim ogrodzie dbam nie tylko o rośliny lecz także o moich przyjaciół

    Do grona stałych bywalców zawitał drugi kot. Oba koty nauczyły się dzielić ten sam rewir. Koty lubią łapać myszy, ale już nie jeść je, zwłaszcza gdy mają dostęp do łatwiejszej i smaczniejszej karmy

    Co roku ogródek odwiedzają jeże, które może nie budzą entuzjazmu wkraczając na uprawę młodych roślin, ale za to są niezastąpione w walce ze ślimakami wychodzącymi na żery po każdym deszczu

    Ogródek, a właściwie to chyba mnie, polubiły ptaki i vice-versa. Na podwórku zainstalowałem 3 budki lęgowe dla nich, przy czym w jednej z nich wylęgły się pisklęta. Ogromną budkę dla ptaków zajęły małe wróblowate. Być może stosunkowa niska wysokość zniechęciła inne okazy do zamieszkania, albo po prostu budki zainstalowałem zbyt późno

    Jeden z wróbli uznał mnie chyba za swojego i przylatywał do mnie wprost pod nogi, uważając chyba, że szukam pożywienia tam gdzie stoję. Ptaszka musiałem omijać szerokim łukiem

    W późniejszym okresie polubiły mnie też inne wróbelki. Te akurat dokarmiałem jesienią. To niesamowite uczucie, gdy tak mały i płochliwy ptaszek zamiast uciekać przylatuje do ciebie

    Czarne kawki oraz kosy, nie uciekają na mój widok. Co więcej, gdy ja przekopuję ziemię, one przylatują w poszukiwaniu świeżych gąsienic i żerują dosłownie tuż obok mnie. Oprócz tego mięsożerne ptaki pokazały, że karma dla kotów smakuje nie tylko jeżom

    W minionym roku ratowałem ptaszka, który utknął na poddaszu. To pierwszy ptak, który dał mi się pogłaskać - choć niechętnie

    Tradycyjnie ogródek odwiedzają wrony. Ich lokalnym rarytasem są orzechy włoskie, które rozłupują je zrzucając je z wysokości na ulicę, a następnie wyjadają ich wnętrzności

    Do niecodziennych gości ogródka należą słowiki, dzięcioły oraz sroki. A raz widziałem na nim dwa duże kurowate ptaki

    Wśród mniejszej fauny, na podwórku znaleźć można mnóstwo kowalików. Żyją w gromadach po kilkadziesiąt osobników. Część z nich porusza się w parach

    2026.01.20 Mój Ogródek w 2025 Roku
    / Ogród/ Mój Ogród/
     

    Ogrodnicze Sukcesy i Porażki

     

    jeszcze ujdzie

    fasola goldmarie - zebrałem ok 1.3kg. Podłużne żółte, strąki sprawdziły jako potrawa kulinarna, choć to nie jest jeszcze ta odmiana fasoli, którą lubią wszyscy domownicy. Moje oczekiwania co do plonu były znacznie większe - być może winą jest brak zmianowania

    groch cukrowy - 0.58kg starczyło na przyrządzenie posiłku dla 3 osób. Plon był marny w porównaniu do siewu, analogicznie jak w zeszłym sezonie. Ponadto nasiona niezebranego w porę grochu, okazały się być wylęgarnią robaków i nie nadawały się do przechowania

    rzodkiewka - 64 sztuki zebranej rzodkiewki trafiło na kanapki. Niestety to tylko ułamek oczekiwanego plonu

    rozczarowania

    kompost - pierwsze co zrobiłem otwierając sezon to użyźnienie kompostem. Kompost nawet ten dwuletni nie był na tyle zmineralizowany, żeby można było aplikować jak torf. Po przesianiu kompostu, co zajęło mi ze 3 godziny, z ok 1m³ kompostu zrobiły się niecałe 100 litrów. To na prawdę fatalny wynik. Kompost rozsiałem pod namiotem. Marna ilość kompostu nie polepszyła struktury gleby, a w dodatku nie wkopany, a rozsiany stał się pożywieniem dla ptaków, które jeszcze coś w nim znalazły

    pomidory - pomidorów zasadziłem kilkadziesiąt krzaków, uprawiałem je w dwóch miejscach na ogródku. Z krzaków zebrałem łącznie ok 2kg pomidorów. Tak, to nie pomyłka, nie 200kg nie 20kg a 2kg. Nieprzepuszczalna ziemia w namiocie, dała do zrozumienia, że nawet największa porcja nawozu, nie pomoże jeśli jego składniki nie będą mogły przemieszczać się w glebie wraz z wodą. Z drugiej strony użycie większej ilości wody, powoduje gnicie wrażliwych na jej nadmiar pomidorów. Sytuacja nieco polepszyła się, ale dopiero we wrześniu, krzaki 'obudziły' się i zaczęły rosnąć, kwitnąć i dojrzewać - nie zdążyły. Wśród krzaków, które wyrosły i zaowocowały był krzak, który wyrósł nie z siewki, a z nasiona, pokazując, że pomidory można siać wprost do ziemi. W drugiej części ogródka sytuacja była nieco inna. Krzaki pomidorów rosły jak szalone. Dla jednego z nich nawet przewidziałem ponad 3 metrową podporę. Widok kilkudziesięciu pomidorów na każdym z krzaków wręcz zachwycał. Czas euforii się skończył, gdy po obfitych deszczach pomidory zaczęły więdnąć. Ciężka gliniana gleba pogorszyła tylko sytuację. Zamiast ze skrzynką na owoce musiałem przychodzić z sekatorem. Z tego co zauważyłem, podobna sytuacja zaistniała u sąsiada, dając do zrozumienia, że sztucznymi osłonami bardziej chroni się korzenie i glebę przed nadmiernym wsiąkaniem wody, a nie owoce, łodygi czy liście przed opadami

    rodzynek brazylijski - rodzynek rozkwitł i rozrósł się niesamowicie. Wśród kilku krzaków, które zasadziłem, jeden to chyba nawet o rekord Guinnesa walczył, bo osiągnąłby ok 2,5 metra wysokości gdyby go wyprostować. Inny złamał się pod własnym ciężarem, potwierdzając tezę, że rodzynek wymaga podpór. Cóż za radość, gdy na każdym z krzaków znajdowało się po kilkadziesiąt owoców, może nawet przekraczając setkę na niektórych. I mniej więcej na tym koniec, bo owoce nie zdążyły dojrzeć. W sumie udało mi się zebrać ok 20 owoców. Jesienią rodzynek nie miał wystarczająco słońca by dojrzewać. Zwiędnął wraz z przymrozkami

    totalne porażki

    dynia - żadna z pośród kilku sadzonek ceppelinów nie wyrosła

    kapusta - żadna z kapust nie wyrosła na tyle by ją zerwać, poszatkować i zjeść

    kapusta brukselka - blisko nowego odkrycia w moim ogródku, kapusta brukselka rozwijała się prawidłowo, wydała dużo owoców, ale te nie zdążyły dojrzeć. Brukselka zwiędła jako ostania na mrozach zaraz po kalafiorach dowodząc swojej mrozoodporności, aż do -6°C

    cebula - po raz pierwszy szczypior cebul wyrósł do właściwych rozmiarów, kwiaty wydały nasiona, ale sama cebula nie urosła do rozmiarów konsumpcyjnych. Nasiona cebuli trzeba zbierać możliwe szybko, bo potrafią zakiełkować po opadach jeszcze w kwiecie !

    buraki - zamiast wielkich okazów doczekałem się kilku karłów. Żaden nie trafił na talerz

    ogórki - problem z ziemią pod namiotem uniemożliwił rozwój ogórkom. Brak zbioru

    marchew - zaciemnione miejsce to zdecydowanie nie najlepsze stanowisko dla marchwi, chyba że lubisz mikromarchewki

    odkrycia

    kalafior - po paru nieudanych sezonach, w końcu, udało się zebrać 5 małych sztuk ważących od 0.2 do 0.5 kg. Może to nie powód by otwierać szampana, ale radość jest. Kalafior trafił na talerze wraz ze smażoną bułką tartą, oraz jako główny składnik zupy kalafiorowej. W uprawie kalafiora trzeba uważać, by nie przekroczyć terminu, w którym kalafiory przestają rosnąć. Zaczynają wtedy zielenieć i stają się pożywką dla gąsienic, które są groźniejsze dla niej niż mączliki. Wysiew kalafiora wprost do gleby zdał egzamin, eliminując ryzyko odrzucenia siewki

    kukurydza - w tym sezonie posiałem wysoką odmianę kukurydzy. Zebrałem 3 duże oraz 3 małe sztuki. Nie w pełni dojrzałą kukurydzę można jeść bezpośrednio, ale stanowczo lepiej poczekać i zjeść ją ugotowaną w osolonej wodzie

    papryka - przełom. Tak jednym słowem nazwałbym uprawę papryki. W sezonie zebrałem 1 pełno gabarytową sztukę oraz 2 małe sztuki. Zielona papryka trafiła na talerz jako składnik pysznego leczo

    podsumowanie

    Sukces składa się z wielu porażek. Oby porażki z tego sezonu były tymi z tych ostatnich

    2025.09.10 Tymczasowa Szata Graficzna
    / Strona/

    Wszystko wskazuje na to, że przebudowa strony potrwa jeszcze sporo czasu, znacznie więcej niż założyłem. Postanowiłem więc stworzyć tymczasową szatę graficzną, która będzie prezentowana, aż do ukończenia przebudowy strony

    2025.09.10 Nowe Gry: Piasczyste Wyspy, Sudoku
    / Gry/ Piasczyste Wyspy/
    / Gry/ Sudoku/

    Nauka języków skryptowych, na których będzie się opierała strona po przebudowie, uwolniła we mnie potencjał twórczy i przyczyniła się do powstania dwóch nowych gier

    Pierwsza gra - Piasczyste Wyspy - powstała z potrzeby chwili, zaraz po odkryciu w niej teoretycznej grywalności. Jest to moja pierwsza gra na przeglądarkę, więc nie oczekujcie zbyt wiele. Wszystkie plansze są rozwiązywalne, ale trzeba zastosować właściwą technikę rozwiązywania by się nie dać zapętlić ;)

    Druga gra - Sudoku - jest już rozbudowaną wersją wszystkim znanej gry. Wygodny interfejs użytkownika, oraz dostępne ułatwienia pozwalają na rozwiązywanie nawet najtrudniejszych plansz w rozsądnym czasie (kwadransu), zamieniając katorgę w przyjemność. W pierwszej odsłonie gry do wyboru jest około 100 tysięcy plansz

    Obie Gry dostępne po kliknięciu w ikony poniżej. Czekam na wasze opinie ;)

    2024.10.11 Podsumowanie Sezonu 2024
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Zbiory trwały około 4 miesiąca. Pierwsze warzywa - rzodkiewki zebrałem w połowie czerwca, a ostatnie pomidory, rodzynki oraz nasiona fasoli zbierałem do połowy października. Zebrałem w sumie około 18 kg warzyw. Większość warzyw zjadłem, a na zimę przygotowałem 34 słoików marynat i zabezpieczyłem 0.5 kg nasion

    Nowe okno w namiocie foliowym nie rozwiązało problemu przegrzewania, za to wymusiło dodatkową obsługę. Okno trzeba zamykać na noc, a w pogodnie dni otwierać o poranku. Pergola dla fasoli złamała się podczas wichury, ale ideowo sprawdziła się pokazując, że dzięki niej można zebrać ok 1kg ziarna w sezonie

    W tym sezonie zrezygnowałem z użycia kompostu, gdyż nie wydaje się być wystarczająco przetworzony. Na szczęście 2-komorowy system kompostownika pozwala wydłużyć okres kompostowania do 2 lat. Tak więc w przyszłym roku stosować będę kompost 2-letni

    Sezon zakończył się wynikami dużo poniżej oczekiwań, ale tragedii nie ma, za to porcja nowych doświadczeń !

    Plony w Sezonie 2024
    Lp Nazwa Warzywa Liczba Sztuk Masa Warzyw Masa Nasion (dodatkowa)
    1 arbuz 0
    W tym sezonie uprawiałem 2 gatunki arbuza żółty i czerwony. Uprawa zakończyła się całkowitą porażką
    2 bób 0.1
    Z 20 roślin uzyskałem zaledwie 10dkg nasion, które po zmieleniu stanowiły dodatek do placków ziemniaczanych
    3 burak ćwikłowy 13 1.63
    Po raz pierwszy uprawa buraka zakończyła się sukcesem. Ugotowane, przetarte i podsmażone buraczki trafiły na 6 talerzy jako dodatek do dań. Buraków starczyło jeszcze na jeden słoik marynaty. Ciekawostką jest to ,że masa liści buraka zbliżona jest do masy bulwy, które w moim przypadku nie miały stożkowatego kształtu tylko było spłaszczone. Surowe buraki ciężko trze się, a gotować najlepiej w skórkach
    4 cebula 0
    Uprawa nie udała się. Zachwaszczone, gliniaste podłoże nie sprzyjało uprawie. Mimo tego, glebę odchwaściłem, dosiałem nasion i odłożyłem zbiór na przyszły sezon
    5 czosnek 0
    W tym roku uprawa w ogóle nie udała się
    6 dynia 6 6.91 0.03
    W tym roku do uprawy wybrałem dynie gatunku hokkaido, którym pozwoliłem piąć się po wigwamie. Wigwam pozwolił zmniejszyć powierzchnię uprawy, a sam stał się atrakcją. Zebrane 7 dyń zostało przerobione na 33 słoiki marynat. Mimo, iż pierwsza partia 10-u słoików nie spełniała wymogów kulinarnych, to część z pozostałych marynat zagościła na stole jako dodatek do obiadów
    wigwam z dynią hokkaido owoc dyni hokkaido na gałązce
    7 fasola pstra 0.18
    Kilka niskich krzaczków z plamistymi strąkami dało niewielki zbiór. Fasola okazała się być łykowata po ugotowaniu. Nasiona podobnie jak strąki z wyglądu pstrokate
    8 fasola puprple teepee 0.09
    Z ok 10-u krzaczków fasoli udało się zebrać odrobinę fioletowych strąków. Strąki fasoli podczas gotowania zmieniają kolor na zielony, są smaczne i bezłykowe
    9 fasola tyczna goldmarie 0
    W tym sezonie zebrałem tylko pojedyncze żółte strąki. Żaden nie trafił na talerz. Zdaje się, że wina leży po stronie złego podlewania i braku zmianowania
    10 fasola tyczna piękny jaś 0.76 0.44
    Dla tej fasoli zbudowałem 4-metrową pergolę. Niestety pergola nie przetrwała próby czasu, po obrośnięciu złamała się podczas wichury. Prowizoryczna naprawa pozwoliła kontynuować zbiór do końca sezonu. Pierwsze 75dkg strąków po ugotowaniu trafiło na talerze, wtedy wdała się we znaki wada fasoli - łykowatość. Samo łyko nie przeszkodziło w dokończeniu obiadu, ale nie zdecydowałem się na przyrządzanie fasoli w ten sposób po raz kolejny. Zamiast strąków zbierałem samo ziarno. Strąki z ziarnami do zebrania łatwiej znaleźć w zaroślach bo mają kolor brązowy w odróżnieniu od poprzednio zbieranych zakamuflowanych zielonych. Ziarna tej fasoli są duże - rzędu 3cm wielkości. Zebrałem ich ok 0.5 kg, ale po wysuszeniu ich masa nieco zmalała. Zapewne zostaną przeznaczone na fasolę po bretońsku
    pergola obrośnięta fasolą piękny jaś złamana pergola
    11 groch cukrowy 0.65
    Zebrany z ok 1m^2 plon po ugotowaniu trafił na 6 talerzy. Groch w smaku nie aż tak wyśmienity jak fasoli, ale wszystkie podniebienia były zadowolone. Wybór grochu okazał się być znakomitym trafieniem
    12 kalarepa 2 0.215
    W tym sezonie udało się uzyskać bardziej kulisty kształt kalarepy, ale wciąż nie ten co potrzeba. Po ugotowaniu dobrze smakuje pokrojona w krążki. Na pewno warto zastosować ją jako dodatek do obiadu
    13 kalafior 0
    Kolejny sezon zakończony niepowodzeniem w uprawie tego warzywa :( Mam nadzieję, że fachowa literatura pomoże w przełamaniu złej passy i to już w następnym sezonie, bo zależy mi żeby kalafiora mieć jak najwięcej na talerzach
    14 kapusta 2 1.64
    Tym razem kolejne podejście do uprawy zakończyło się powodzeniem. Obecność mączlika i larw nie zniweczyły uprawy, a ewentualna ochrona pestycydami okazała się zbędna. Mączlik boi się zwykłej wody, a z larwami rozprawiły się ptaki. Jedyne o co należy zadbać to solidne nawożenie by roślina szybciej rosła niż jest zjadana, a przed przyrządzeniem usunąć wierzchnie liście. Z kapusty przyrządziłem kapuśniak. Był wyśmienity. Zdobyłem przy okazji doświadczenie w szatkowaniu, które okazało się nie być wcale ani czasochłonne ani trudne
    kapusta dojrzała
    15 kukurydza karłowa 4 0.3
    Może nie wyrosły wielkie kolby, ale za to w tym sezonie po raz pierwszy uprawa się udała. Świeżą kukurydzę można jeść na surowo, ale podeschłą trzeba już namoczyć
    kukurydza dojrzała kukurydza zebrana
    16 ogórek 2 0.2
    Z ok 20 sadzonek uzyskałem na pocieszenie 2 ogórki, które zjadłem jako dodatek do kanapek. Niekompletna porażka
    17 papryka 0
    Papryka pokazała, że jest wymagającym warzywem i to nie tylko pod względem żyzności gleby. Z łącznie 14-u sadzonek papryki czerwonej, żółtej, pomarańczowej i chili nie zebrałem ani jednego warzywa jako plon
    18 pomidor 52 5.715
    5 kg zebranych różnych gatunków pomidorów łącznie z czego ok 1/3 karłowych to zdecydowanie mniej niż planowane minimum 20kg. Pomidory po zbiorze znalazły swoje miejsce na kanapkach, w spaghetti oraz jako dodatek do drugiego dania obiadu
    19 por 0
    Pierwsza próba uprawy pora nie powiodła się
    20 rodzynek brazylijski 220
    O ile w zeszłym sezonie nie doczekałem się ani jednego owocu, to w tym zebrałem ich ponad 200 mimo iż 2 z 6 krzaków okazało się być bezplennych. Rodzynki w smaku okazały się być kwaskowate. Wyzwaniem stało się suszenie ich oraz konserwacja
    owoc rodzynka brazylijskiego
    21 rzodkiewka 94
    Zasadzenie jej jako poplon po grochu okazało się być trafieniem w 10-kę. Zebrana rzodkiewka trafiła na kanapki i do obiadu jako składnik sałatki
    22 słonecznik 2 0.07
    2 małe kwiaty i trochę ziaren to zdecydowanie nie to co oczekiwałem
    23 szpinak
    Pierwsza uprawa szpinaku powiodła się, choć sensacji nie było. Zebranego szpinaku starczyło na 1.5 porcji. Trzeba nazrywać na prawdę sporo liści, żeby po poszatkowaniu starczyło na porcję. Surowy szpinak można stosować do kanapek podobnie jak jarmuż, ale bezwzględnie trzeba go umyć
    24 marchew 0
    Kolejny nieudany sezon. A szkoda
    2024.06.08 Okno w Namiocie Foliowym
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Namiot doczekał się okna. Pomidory do prawidłowego wzrostu wymagają temperatury w zakresie od 10°C do 30°C, przy czym w temeraturze w górnym progu rosną od 2 do 4 razy szybciej niż w temperaturze w dolnym progu. Powyżej temperatury 30°C następuje zahamowanie wzrostu i tak też było dotychczas w słoneczne dni, kiedy to temeratura wewnątrz namiotu przekraczała 40°C. Mam nadzieję, że 1 okno wystarczy mimo, iż w literaturze spotkałem się opinią, że powierznie okienne powinny stanowić co najmniej 10% powierzchni bocznej szklarni

    2024.05.24 Pergola dla Fasoli
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Nowa 4-metrowa pergola dla fasoli

    2023.11.10 Podsumowanie Sezonu 2023
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Fatalny. Tak jednym słowem określiłbym tegoroczny sezon. Zebrałem w sumie tylko ok. 6 kg warzyw, a liczyłem na rekord. Zebrałem 2.5 kg rzodkiewki, 5 sałat, 0.1 kg bobu, ok 1 kg ogórków, 0.3 kg grochu, 1.2 kg dyni, ok 1 kg pomidorów oraz kilka słoneczników. Zupełnie nie udała się uprawa cukinni, arbuzów, fasoli, papryki, kapusty, buraków i jarmużu. Zaskoczeniem była uprawa rodzynka brazylijskiego, który zapomniał o 1 metrowym limicie wysokości tworząc 160 cm krzaki pełne kielichów z owocami. Niestety owoce nie zdążyły dojrzeć

    Foliowy namiot okazał się mieć wady. Brak okien spowodował, że temperatura potrafiła osiągnąć prawie 45°C. Ujawniły się również inne wady namiotu. Osłona zmniejsza cyrkulację powietrza spowalniając wzrost roślin oraz zwiększając ryzyko zagrzybienia w okresie dużej wilgotności. Osłona zmniejsza liczbę owadów zapylających, a tym samym plon, a rośliny trzeba podlewać w okresie deszczowym. Mimo tego wszystkiego uważam, że przyczyną nieudanego sezonu była źle przygotowana ziemia

    2023.08.01 Superkompostownik
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Zbudowałem i uruchomiem superkompostownik. Nowy bioreaktor wytworzy nawóz organiczny na nastepny sezon

    2022.10.15 Podsumowanie Sezonu 2022
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Po nieudanych dwóch poprzednich sezonach w tym roku przełamałem złą passę. Szklarnia była dla mnie nowym doświadczeniem. Okazało się, że oprócz zalet ma też swoje wady. Nie będę ich wymieniał, ale największą niespodzianką dla mnie było utrzymywanie przez nią zapachów kwitnących kwiatów - w moim przypadku lili. Ich intensywny zapach czuć było zaraz po otworzeniu drzwi szklarni

    Co do samych upraw - nie wiedziałem, że krzaki pomidorów mogą być tak wysokie. Niektóre urosły na ponad 2,5m. Samych pomidorów zebrałem ponad 160 ważących ok 15kg, mimo że zbierałem je tylko przez 2 ostatnie miesiące. Pomidory jadłem prawie codziennie i to po 2-3 sztuki. Równie zadowolony byłem z uprawy ogórków, których zebrałem ponad 50 o łącznej wadze 6kg. Ziemniaki nigdy mnie nie zawiodły - są chyba najłatwiejsze w uprawie - zebrałem ich 5kg. Niecały kilogram fasoli szparagowej starczył na dwa obiady

    Natomiast najbardziej zawiedziony byłem z uprawy papryki, której zebrałem tylko jedną sztukę zamiat oczekiwanych kilkunastu, z nasion cebuli wyrosły tylko dymki, z kalarepy zebrałem tylko liście, a dyni to tylko kwiaty podziwiałem, kalafiory nie zdążyły dojrzeć i musiałem zadowolić się małymi różyczkami

    Nie wiedziałem, ze ogrodnictwo może być takie ekscytujące. Już nie mogę doczekać się wiosny.

    2022.07.31 Nowa Szklarnia
    / Ogród/ Mój Ogród/

    Zakończyłem budowę szklarni. W przyszłym roku rozpoczynam uprawę od marca

    2020.04.05 Zmiana Formy Kontaktu
    / Ogólne/

    Nie używam już gadu-gadu. Mój adres e-mail znajdziesz na górze strony

    2020.03.22 Krzyżówka w EdW 3/2020
    / Elektronika/

    Zapraszam do rozwiązania mojej krzyżówki opublikowanej w marcowym numerze Elektroniki dla Wszystkich (3/2020). Pismo w wersji elektronicznej można ściągnąć (za drobną opatą :) ze strony ulubionykiosk.pl. Dla znajomych 50% kod rabatowy

    2019.04.01 Nowe Operatory w C++
    / Informatyka/ C++/

    W końcu do standardu C++ dodano operatory aternatywy wyłączającej ^^ oraz ^^=. Nowe operatory dostępne są w standardzie C++19

    2019.03.15 Strona Domowa
    / Strona/

    Utworzenie strony